|
Dziś nowe super dowpcipy - strona 559 wstecz<< >>dalejDziennikarz z Europy pyta Eskimosa: - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej stopni Celsjusza? - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet...
-letni młodziniec przychodzi do fryzjer i siadając na fotelu, mówi: - Golenie. Fryzjer wszystko przygotował, ale nie zaczyna golenia. - Na co pan czeka? - Na zarost.
Pijany facet leży w parku na trawie obok tabliczki z napisem: "Nie deptać trawników". Podchodzi do niego policjant i pyta groźnie: - Przecież tu pisze, że nie można deptać trawników! - Ja nie depczę, ja leżę.
Dlaczego chirurg zawsze pperuje w maseczce? - Żeby nie oblizywał skalpela.
Jasio i Zosia przechodzą obok całującej się pary. Jasio pyta: - Co robi ta dziewczyna? - Pomaga mu jeść jabłko miłości.
Dwóch kolegów w pracy : - Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku - Jak zadzwoni to czemu nie?!
Uradowana żona wraca do domu. - Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu - No i? - Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.
Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy i przystojny? - Bo on przeważnie już ma chłopaka.
Po wczasach we Francji wracają do Polski: Masztalski, jego najstarszy syn i ojciec. - Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament! - A co za finezja! - dodaje Masztalski. Po chwili odzywa się jego ojciec: - A... ile... cierpliwości mają...
- Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zaraziłem się wstydliwą chorobą. Czy to przejdzie? - Przejdzie, przejdzie... na żonę.
- Dlaczego w Wąchocku nie ma latarni? - Bo sołtysowa uczy się jeździć samochodem!
Szef pyta pracownika: - Dlaczego przyszedł pan dzisiaj do pracy? Przecież miał pan iść na pogrzeb teściowej? - Ja zawsze kieruję się w życiu maksymą, że najpierw obowiązki, a potem przyjemności...
MacGyver został zamknięty wraz z kolegą w celi w wysokiej i niedostepnej wieży. Siedzą tak sobie, siedzą i nagle odzywa się MacGyver: - Ty, masz może zapałki? - Niestety nie... - No to z helikoptera nici...
W Irlandii przewodnik w górach objaśnia: - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym.
NASA. Do dyrektora przybiega prtacownik -szefie, ruskie wysłali na księżyc swoich - poczekajmy, zobaczymy co z tego wyniknie po tygodniu przybiega ten sam pracownik -szefie, rusklie malują księżyc na czerwono -poczekajmy, zobaczymy co z tego wyniknie po miesiącu znowu biegnie pracownik - szefie, skończyli -dobrze, teraz wyślijcie naszych, niech napiszą coca-cola lotherien');
Powiedz mi, kochanie, za co Ty mnie tak kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę? - pyta żona - Za poczucie humoru - odparł mąż. Tomczas');
Rozmawiaja dwie blondynki: -Wiesz-mowi jedna-zrobilam sobie wczoraj test ciazowy. -I trudne byly pytania-pyta kolezanka jolkwi');
Przez wieś jedzie motorem: Jasio, Bartosz, który strasznie się jąka i Szymek. W pewnym momencie Bartosz mówi: - Szy...Szy.... -na to Jasio - Co? Szybciej? Okej, jedziemy szybciej! - Szy....Szy... - Co? Jeszcze szybciej? Dobra, jedziemy jeszcze szybciej. - Szy...Szy... - Jeszcze szybciej??? Człowieku na liczniku setka i ty się nie boisz??? -Szy...Szy... Szymek SPADŁ!!! HanahMontana');
|