|
Dziś nowe super dowpcipy - strona 558 wstecz<< >>dalejPo skończonym egzaminie profesor wpisał do indeksu studenta tylko jedno słowo Idiota. Ten przeczytał, popatrzył na profesora i mówi: - Ależ pan roztargniony, miał pan wpisać ocenę, a pan się podpisał.
Pani na lekcji języka polskiego prosi dzieci o wymienienie cech charakteru Maćka z Bogdańca. Do odpowiedzi zgłasza się Jasiu: - Honor. - Ależ Jasiu - dziwi się Pani - czy "honor" to cecha? - Nie, samo "h".
Ogłoszenie: "Sprzątaczkę z doświadczeniem i wyższym wykształceniem" Maxim');
Staś czuł się Polakiem, bo jego matka była Francuzką.
Młoda małżonka skarży się, że mąż nie chce z nią współżyć: - Wiesz moja droga, musisz zadbać o siebie, o swoja higienę osobistą. Wykąp się, kup dobre perfumy, ładną bieliznę - radzi koleżanka. Niechciana małżonka kupiła cały flakon wody brzozowej, dokładnie się nią wysmarowała i w nocy zaczyna dobierać się do męża. Ten wcale nie przejawia ochoty na miłosne igraszki. Zawiedziona małżonka pyta: - Nie czujesz jak pachne? Mąż przez chwilę skupia uwagę na zapachu żony, po czym mówi: - Wiesz, pachniesz tak, jak gdyby kto się zesrał w lasku brzozowym...
Siedzą sobie dwie sąsiadki w oknie ,nagle jedna mówi do drugiej: - Patrz, twój stary idzie z kwiatami. Na to ta druga: - Cholera będę mu musiała dać dupy - To wy nie macie wazonu? - mówi druga zdziwiona
Jaś poszedł z rodzicami na imieniny do cioci. Po godzinie siedzenia przy stole solenizantka zachęca go: - Jasiu, może jeszcze ciasteczko? - Nie, dziękuję ciociu, ale mam już pełny brzuch. - To może weźmiesz sobie jabłuszko do kieszeni? - Kieszenie też mam już pełne...
Dlaczego dziewice noszą czarne majtki? - Żeby im się błona nie prześwietliła.
Dziewczęta piszą do mnie listy miłosne, licząc że podniosę im oceny MalaMi');
Rozmawia dwóch przedszkolaków. - Wiesz , u nas w domu zawsze wszyscy modlimy się przed jedzeniem. Przed śniadaniem, obiadem, kolacją... - opowiada Jaś. - A u nas nie trzeba się modlić , bo moja mama bardzo dobrze gotuje. - całkiem poważnie odpowiada Stasio. lenka');
Przepis na dziecko: - kg czułości - dobre jaja ubijać do rana aż wyjdzie śmietana - odstawić na miesięcy i kupić wózek dzięciecy :}
Leży babcia na łożu smierci i zali sie dziadziusiowi ze nigdy nie robil jej minetki. na to dziadzius ze nie ma problemu. no to do robory. ale w trakcie dziadzius byl ze razy w kuchni, babcia po wszystkim zadowolona tylko pyta - a dlaczego biegales tak czesto do kuchni - bo bylo tyle sera ze musialem chlebem przegryzac blasiulka');
Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzący w ostatnim rzędzie: - Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich wykładów!! Na to ktoś z sali: - Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy?
Co się dzieje, kiedy Chuck schodzi pod wodę i nie wypływa po minutach? - Woda zaczyna się dusić.
ida trzy blondynki. jedna mowi: -ide w prawo. druga mowi: -ide w lewo. trzecia mowi: -ide z wami Basiula');
Pani pyta się dzieci na lekcji religii: Jak nazwiecie Boga w osobach? Jasiu wyryw się z ręką w górze. No dobrze Jasiu. Jak? Ich troje.
wujekchocz');
Woła ojciec do niegrzecznych dzieci: -zaraz zdejmę pas i zobaczycie co będzie! -wiemy, wiemy, spadną ci spodnie! karomi');
Dlaczego niewidome dzieci lubią bułki z makiem? - Bo na każdej z nich jest inna historyjka. skibka');
|