Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Dziś nowe super dowpcipy - strona 367

wstecz<<  >>dalej

Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi:
- W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
- Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
- Tylko przy pierwszym goleniu!

Blondynka odchodzi od bankomatu i mówi do koleżanki:
- Patrz, znowu wygrałam!!!

Rozmawiają koledzy przy piwie. Jeden mówi do drugiego:
- Żona mi powiedziała, że powinienem być bardziej uczuciowy.
- I co zrobiłeś?
- Posłuchałem jej i od niedawna mam dwie kochanki.

Ojciec do syna:
- Przeczytałem twoją listę życzeń i już wiem co dostaniesz pod choinkę.
- Co, tato?
- Słownik ortograficzny!

- Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach.
Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:
- Miejsce mosz załatwione!
- Nie może być! &#; cieszy się teściowa.
- Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie.

Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej ratusz, a dookoła wybudowane same nowe domy publiczne.

Kobieta zamówiła nowa szafę, ekipa zamintowała i pojechała. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejechał tramwaj, a tu nagle się szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szafę, jedzie tramwaj a szafa się otwiera. Zdesperowana idzie po sąsiada. Sąsiad proponuje:
- Wie Pani co? Ja wejdę do środka szafy, jak będzie jechał tramwaj i szafa się znowu otworzy to wtedy zobaczę to od wewnątrz co się dzieje.
W miedzyczasie przyszedł mąż z pracy. Ściąga płaszcz. Otwiera nową szafę ze zdziwienia mówi:
- A Pan co tutaj robi?
- I tak Pan nie uwierzy - Czekam na tramwaj!

- Nareszcie zmądrzałeś! Bardzo rozsądnie, że nareszcie przyszedłeś trzeźwy do domu - zwraca się żona do męża.
- To wcale nie jest przejaw rozsądku, po prostu zabrakło mi pieniędzy...

Zaniepokojona mama zwraca się do syna:
- Coś dawno nie widziałam twojego dzienniczka.
- A wiesz mamo - odpowiada chłopiec - wziął go ode mnie Marek.
- Tak, a po co?
- No, żeby postraszyć rodziców.

Mały Jasiu zbił okulary grając w piłkę na boisku. Wraca do domu, a w drzwiach stoi babcia. Jasiu patrzy i mówi:
- Babciu, a co ty taka niewyraźna jesteś?

Janol');

Wyjeżdża rolnik kombajnem na pole i chwyta się za głowę:
-Kurde, zasiać zapomniałem!!!

damian');

Po potężnej bibce budzi się brać studencka... i słychać taki oto dialog:
- Coooo dziś mamy?
- Wtorek chybaaa...
- Nie tak dokładnieee... sesja zimowa czy letnia?



misia');

Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje bród z patelni teflonowej nożem. Do kuchni wchodzi mąż i mówi:
- Zgłupiałaś? Czemu skrobiesz nożem po teflonie?!
- Sam jesteś poteflon!

wiola');

Jakie są zakręty na drodze do Wąchocka?
- Takie że kierowca PKSu widzi jego tył!

Franek mówi do kolegi:
- W niedzielę wybieram się z teściową na giełdę staroci.
- A ile chcesz za nią dostać?

Chuck Norris nigdy niczego się nie bał, ale przez przypadek przyznał się do strachu przed samym sobą.

Po drugiej wojnie światowej wytwórnia damskiej bielizny zakupiła w US Army partię niepotrzebnych spadochronów z nylonu i przerobiła je na majtki. Jedna z kobiet po zakupieniu takich majtek znalazła na nich naszywkę z napisem: "Uwaga! Zanim pociągniesz - policz do dziesięciu".

Idzie pijak i buch w drzewo. otrząsa się i idzie dalej znów buch w drzewo.
Idzie dalej trzeci raz buch w drzewo. omotany siada na ławkę i mówi poczekam aż ta chołata przejdzie

horacy');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Titanic online lektor pl | świat fizyki sprawdziany 3 chomikuj | sportowe zakłady | Gry rpg online Gry rpg online | telefon | zespół muzyczny gdańsk | słuchawki akg k420 dla ciebie