Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Dziś nowe super dowpcipy - strona 1

wstecz<<  >>dalej

Nauczycielka do uczniów podczas klasówki:
- Słyszę głosy...
Na to Jasiu:
- Doprawdy? Ja też czasem słyszę, ale ja się leczę...

Pewien gościu chciał przyszpanować przed dziewczyną, że zna angielski mimo, że znał ledwie kilka liczebników, zwroty typu "I love you, good morning..." i te powszechnie uważane za niekulturalne.
Poszedł więc do dziewczyny do domu. Siedzą sobie w pokoju. W końcu on zbiera się na odwagę i mówi jej:
- I Love You.
Na to ona (ponieważ był całkiem, całkiem...)
- I Love You, too.
A na to gościu:
- I Love You three.

Córka do ojca:
- Tatusiu! Gdzie jest szmata?
- Poszła na zakupy, córciu.

Mamo, ile jest pasty do zębów w tubce? - pyta Jaś.
- Nie mam pojęcia, syneczku.
- A ja wiem! Od telewizora do kanapy!

Siedzi dwóch studentów psychologii na korytarzu. Widzą, nadchodzi asystent i dźwiga stertę książek. Nagle wywrócił się. Jeden ze studentów podrywa się aby mu pomóc. Na to drugi:
- Daj spokój, to pewnie znowu jakiś eksperyment.

Słyszałem, że Kowalski kupił sobie nowy samochód?
- Przecież to nie jego!
- Skąd wiesz?
- Wczoraj mi powiedział, że to Toyota Karola.

- Pan doktor to tylko ciągle mnie bada, osłuchuje, opiekuje się, ale nigdy nie spyta jak się czuję - żali się pacjentka.
- A jak się pani czuje?
- Och, lepiej nie pytać!

Mówi kolega do kolegi.
- Wiesz co masz w głowie?
- Nie.
- Mózgojada.
- A wiesz co on robi?
- Nie.
- Zdycha z głodu.

Jak poznać, że blondynka używała komputera?
- Ekran jest biały i komputer nie reaguje na klawisze.

Sędzia do górala:
- Ile macie dochodów?
- Wysoki sądzie, do chodów to ja mom dwie nogi, ale obie kipskie.

Panie grają w golfa. Jedna z nich uderzyła pileczkę, chciała prosto, poszło w lewo. Niedaleko stojący obserwator żeńskich zmagań zgiął się w pół, wsadził dłonie pomiędzy uda i wrzasnął. Babka podbiegla do niego przerażona:
- Ja bardzo pana przepraszam, ale to było doprawdy niechcący! Jestem fizykoterapeutką, może będę w stanie panu pomóc!
Kobieta rozpięła mu rozporek i rozpoczęła masowanie. Po minutach pyta:
- No i jak, pomogło?
- Bardzo przyjemnie, ale kciuk nadal boli.

andpaj');

Dwie muchy grają w piłkę nożną w filiżance. Po jakimś czasie jedna mówi do drugiej:
- Staraj się, bo za tydzień gramy w pucharze.

rafal');

Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy:
-Mamo pomozesz mi napisać wypracowanie -mama odpowiada:
-Nie mogę myję teraz gary
idzie do taty :
-Tato pomożesz mi napisać wypracownie - Tato odpowiada:
-Jeszcze jeden gol a polska wygra
idzie do brata
- Pomozesz mi napisać wypracowanie -Brat odpowiada
- jam super men super men
idzie to siostry
-Pomozesz mi napisać wypracowanie
-to ta grupa świnia w różowych pantofelkach

Jasiu na drugi dzień idzie do szkoły :
Pani mówi jasiu przeczytaj swoje wypracowanie
nie mogę myję teraz gary jasiu powtarzam jeszcze raz przeczytaj swoje wypracowanie : jeszcze jeden gol a polska wygra : bo stawie ci jedynkę : jam super men super men : bo pójdziemy do dyrektorki : to ta gruba świnia w różowych pantofelkach

aga');

- Mamoooo Ja nie chcem isc do szkoły !
- Jasiu, zaczął sie rok szkolny i musisz isc !
- Aleee mamoooo, Ja nie lubie szkoły !
- Jasiu !!! Idz do szkoły zobaczysz bedzie miło !
- Aleee mamoooo ! Dzieci mnie nie lubia i ja ich nie lubie !
- Jasiu !!! Musisz isc do szkoły ! W koncu jestes tam dyrektorem !

LadyDark');

Przychodzi blondynka do seksuologa:
- Panie doktorze, cos jest ze mną nie tak.
- Ale o co chodzi?
- No bo mąż wchodzi we mnie pięć razy rzadziej niż do Internetu.

W IV kl Maciuś spytał Kasię:
- Kasiu, a ty to mas cycki?
- No pewnie!
- No to dlacego nie nosis?

gonią dwa słonie mamuta--po chwili go dopadają, bombardują go do chwili kiedy mamutas ma dość i odchodzą---po jakimś czasie mamut podnosi się i mówi--pierniczone skiny!!!

henxx');

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.

liidzia');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Id Rzeczy minecraft | metin2 gdzie expic | mój grzech | pokemon fire red cheats | www.bakugan.pl | alfabet pokemonów | seans 24